ul. Pogodna 2 lok. 14, 00‑785 Warszawa
tel. +48 513 468 655 dustin@dustinducane.com

Bardzo ważne: Regulacje dotyczące zatorów płatniczych – przepisy nowe od 1 stycznia 2020 r.

Wchodzą w życie nowe przepisy które mogą mięć olbrzymie znaczenie dla przedsiębiorców w 2020 r.

Chodzi o ustawę z dnia 19 lipca 2019 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia zatorów płatniczych (Dz.U. 2019 poz. 1649)

Zmiany są istotne dla wszystkich przedsiębiorców.

Szerokie omówienie ustawy wymagałoby monografii ale poniżej przedstawiam istotne informacje.

Ustawa zmienia tryby dochodzenia, zabezpieczenia i zwrotu roszczeń związanych z zatorami płatności, w tym kwestie terminów płatności i czynów nieuczciwej konkurencji, w tym 13 ustaw…

Ustawa o terminach zapłaty w transakcjach handlowych

Oczywiście najważniejsze zmiany dotyczą ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych.

Zmiany są bardzo szerokie ale omówię w skrócie.

1. Tytuł ustawy.

W tytule ustawy ogólne określenie przedmiotu ustawy otrzymuje brzmienie: „o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych”;

2. Artykuł 1.

Zmiana brzmienia: „Art. 1. Ustawa określa szczególne uprawnienia wierzyciela i obowiązki dłużnika w związku z terminami zapłaty w transakcjach handlowych, skutki niewykonania takich obowiązków oraz postępowanie w sprawie nadmiernego opóźniania się ze spełnianiem świadczeń pieniężnych.”

3. Odsetki ustawowe.

Należne będą wyższe odsetki ustawowe za opóżnione płatności: w przypadku transakcji handlowych, w których dłużnikiem nie jest
podmiot publiczny będący podmiotem leczniczym – odsetki w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku
Polskiego i dziesięciu punktów procentowych.

W przypadku transakcji handlowych, w których dłużnikiem jest podmiot publiczny będący podmiotem leczniczym – odsetki będą należne w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i ośmiu punktów procentowych.

Status przedsiębiorcy.

W związku z tym że niektóre regulacje ustawy uzależnione są od statusu przedsiębiorcy, to pojawiają się zmienione definicje i obowiązki informacyjne.

Dłużnik będący dużym przedsiębiorcą nie może powoływać się przeciwko wierzycielowi będącemu mikroprzedsiębiorcą, małym przedsiębiorcą albo średnim przedsiębiorcą na jego oświadczenie, że nie jest mikroprzedsiębiorcą, małym przedsiębiorcą albo średnim przedsiębiorcą, chyba że mimo dołożenia należytej staranności nie wiedział o nieprawdziwości tego oświadczenia.

Nadto, dłużnik będący dużym przedsiębiorcą składa drugiej stronie transakcji handlowej oświadczenie o posiadaniu statusu dużego przedsiębiorcy. Oświadczenie składa się w formie, w jakiej jest zawierana transakcja handlowa, najpóźniej w momencie jej zawarcia.

Czyli sprawdźcie umowy handlowe na 2020 r.!

4. Termin płatności.

Przedsiębiorcy i prawnicy nie rozumieją obecnych przepisów o czym szeroko pisałem na tej stronie.

Zgodnie z obowiązującym już prawem, odsetki ustawowe za opóżnienia NALEŻNE są po 30 dniach od dostarczenia towaru/faktury.

Wasze terminy płatności i ustalenia nie mają większego znaczenia oprócz w zakresie ustalenia wysokości odsetek:

” Jeżeli strony transakcji handlowej, z wyłączeniem podmiotu publicznego będącego podmiotem leczniczym, przewidziały w umowie termin zapłaty dłuższy niż 30 dni, wierzyciel może żądać odsetek ustawowych po upływie 30 dni, liczonych od dnia spełnienia swojego świadczenia i doręczenia dłużnikowi faktury lub rachunku, potwierdzających dostawę towaru lub wykonanie usługi, do dnia zapłaty, ale nie dłużej niż do dnia wymagalności świadczenia pieniężnego.” – art. 5 ustawy.

Nadto zgodnie ze zmianą art. 7 – Termin zapłaty określony w umowie nie może przekraczać 60 dni, liczonych od dnia doręczenia dłużnikowi faktury lub rachunku, potwierdzających dostawę towaru lub wykonanie usługi, chyba że strony w umowie wyraźnie ustalą inaczej i pod warunkiem że ustalenie to nie jest rażąco nieuczciwe wobec wierzyciela- bełkot prawniczy który wprowadza przedsiębiorców w błąd bo odsetki ustawowe są niezależne od ‚terminów’ płatności w fakturach, umowach.

Z kolei, keżeli termin zapłaty został określony w umowie niezgodnie z ust. 2 albo ust. 2a art. 7, wierzycielowi, który spełnił swoje świadczenie, po upływie 60 dni, liczonych od dnia doręczenia dłużnikowi faktury lub rachunku, potwierdzających dostawę towaru lub wykonanie usługi, przysługują odsetki, o których mowa w ust. 1.”

Bardzo ważne jest to że wierzyciel może odstąpić od umowy albo wypowiedzieć umowę, jeżeli termin zapłaty określony w umowie przekracza 120 dni, liczonych od dnia doręczenia dłużnikowi faktury lub rachunku, potwierdzających dostawę towaru lub wykonanie usługi, i został ustalony z naruszeniem przepisu ust. 2. Jeżeli wierzyciel wypowiedział umowę na tej podstawie świadczenia pieniężne przysługujące mu od dłużnika z tytułu już dostarczonych towarów lub wykonanych usług stają się wymagalne w terminie 7 dni od dnia wypowiedzenia umowy. Jeżeli wierzyciel nie otrzyma świadczenia pieniężnego w tym terminie, przysługują mu odsetki, o których mowa w ust. 1.”,

Dla usprawnienia dochodzenia roszczeń, w przypadku gdy nie jest możliwe ustalenie dnia doręczenia faktury lub rachunku potwierdzających
dostawę towaru lub wykonanie usługi albo gdy faktura lub rachunek zostały doręczone przed dostawą towaru lub wykonaniem usługi, termin zapłaty, o którym mowa w ust. 2, 2a lub 3a albo art. 13 ust. 2 pkt 1 lub 2 art. 7 , jest liczony od dnia otrzymania przez dłużnika towaru lub usługi. – Bardzo ważna zmiana przy dochodzeniu roszczeń, przecz z rejestrami VAT i rejestrami księgowymi oraz argumentami odbiorców że faktury nie otrzymali w konkretnej dacie!

5. Dodatkowe wynagrodzenie.

Pamiętajmy że nie tylko odsetki są należne w przypadku płatności po 30 dniach (niezależnie od waszych ‚ustaleń’.

Wierzycielowi, od dnia nabycia uprawnienia do odsetek, bez wezwania, rekompensata za koszty odzyskiwania należności, stanowiąca równowartość kwoty:
1) 40 euro – gdy wartość świadczenia pieniężnego nie przekracza 5000 złotych;
2) 70 euro – gdy wartość świadczenia pieniężnego jest wyższa niż 5000 złotych,
ale niższa niż 50 000 złotych;
3) 100 euro – gdy wartość świadczenia pieniężnego jest równa lub wyższa od
50 000 złotych. (Równowartość kwoty rekompensaty, o której mowa w ust. 1, jest ustalana przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez Narodowy Bank Polski ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym świadczenie pieniężne stało się wymagalne).

Można próbować dochodzić tych kwot od każdej odrębnej faktury – 40 faktur… 4.000 euro – aczkolwiek sądy bardzo często naruszają te przepisy.

6. Raty.

Pamiętajmy o regulacjach dotyczących płatności w ratach – strony transakcji handlowej mogą ustalić w umowie harmonogram
spełnienia świadczenia pieniężnego w częściach, pod warunkiem że ustalenie takie nie jest rażąco nieuczciwe wobec wierzyciela.

Po zmianach, definicja razącej nieuczciwości ulega zmianie – wpływa na to właściwość towaru lub usługi, które są przedmiotem transakcji handlowej, w szczególności czas zwykle potrzebny na zbycie towaru przez dłużnika na rzecz osób trzecich, lub dostosowanie harmonogramu dostawy towarów lub wykonania usługi w częściach do harmonogramu spełniania odpowiadających im części świadczenia pieniężnego.

Na dłużniku spoczywa ciężar dowodu, że termin zapłaty dłuższy niż 60 dni, liczonych od dnia doręczenia dłużnikowi faktury lub rachunku,
potwierdzających dostawę towaru lub wykonanie usługi nie jest rażąco nieuczciwy wobec wierzyciela.

Ustalenia, że termin zapłaty był rażąco nieuczciwy wobec wierzyciela wierzyciel może żądać przed upływem 3 lat od dnia, w którym nastąpiła zapłata lub w którym zgodnie z ustawą powinna nastąpić zapłata.

Dalej idąc – zrzeczenie się roszczenia o ustalenie, że termin zapłaty jest rażąco nieuczciwy wobec wierzyciela, jest nieważne. – niektóre sieci handlowe zawierają bezwzględnie nieważne postanowienia w tym zakresie!

7. Obejście ustawy.

W kontekście ostatniej uwagi, wskażę że większość umów handlowych sieci handlowych zawierają nielegalne postanowienia o terminach płatności.

Pamiętajmy że postanowienia umowy wyłączające lub ograniczające\uprawnienia wierzyciela lub obowiązki dłużnika, o których mowa w art. 5, art. 6 ust. 1, art. 7 ust. 1 i 3, art. 8 ust. 1, 4 i 4a, art. 10, art. 11 i art. 12 ustawy, lub mające na celu obejście tych przepisów, są nieważne, a zamiast nich stosuje się przepisy ustawy. Zamiast postanowień umowy ustalających termin zapłaty stosuje się ustawy.

Zawarte przez strony transakcji handlowej umowy niebędące transakcjami handlowymi mające na celu obejście ustawy są nieważne. Dotyczy się to tez postanowień umowy będącej transakcją handlową mających na celu obejście ustawy.

Wasze umowy są prawdopodobnie nieważne!

8. Donieś na siebie.

Duże podmioty będą musiały rządowi informować o stosowanych terminach zapłaty… to problem dla ich prawników i nie pomogę im wyjaśnieniami pod odpowiedzialności karną!

9. Przepisy karzące.

W kontekście pkt. 8 –  Zakazane jest nadmierne opóźnianie się ze spełnianiem świadczeń pieniężnych przez duże podmioty, niebędące
podmiotami publicznymi.

Nadmierne opóźnianie się ze spełnianiem świadczeń pieniężnych przez podmiot, o którym mowa w art. 2, niebędący podmiotem publicznym, ma miejsce w przypadku, gdy w okresie 3 kolejnych miesięcy suma wartości świadczeń pieniężnych niespełnionych oraz spełnionych po terminie przez ten podmiot wynosi co najmniej 2 000 000 złotych.

Postępowanie w sprawie nadmiernego opóźniania się ze spełnianiem świadczeń pieniężnych, zwane dalej „postępowaniem”, prowadzi
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Postępowanie wszczyna się na podstawie zawiadomienia lub z urzędu (patrz wyżej).
publicznymi.

Zawiadomienia są anonimowe!

Kary są znaczące dla opóźnionych płatności!

10. Wejście w życie ustawy.

Do transakcji handlowych zawartych przed dniem wejścia w życie ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe ale są to bardzo skomplikowane przepisy bo przepisy ustaw zmienianych w art. 2 i art. 7, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, mają zastosowanie do transakcji handlowych w rozumieniu ustawy zmienianej w art. 10, w przypadku których termin zapłaty upływa po dniu 31 grudnia 2019 r.

Proszę o kontakt w sprawie terminów!

Kodeks postępowania cywilnego.

1. Tymczasowe zabezpieczenie.

Bardzo ważna zmiana:

Interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia uważa się za uprawdopodobniony, gdy żądającym zabezpieczenia jest powód dochodzący należności zapłaty z tytułu transakcji handlowej w rozumieniu ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych, w przypadku gdy wartość tej transakcji nie przekracza siedemdziesięciu pięciu tysięcy złotych, a dochodzona należność nie została uregulowana i od dnia upływu terminu jej płatności upłynęły co najmniej trzy miesiące i postanowienie w przedmiocie udzielenia zabezpieczenia może wydać także referendarz sądowy.

Nie ma więc obowiązku wykazania interesu prawnego (duże utrudnienie w innych rodzajach działalności).

2. Podstawy nakazu zapłaty.

Można m.in. złożyć pozew o nakaz zapłaty na podstawie dowodu spełnienia wzajemnego świadczenia niepieniężnego.

Podatki.

Znowu bardo ważna zmiana – W przepisach dotyczących podatków dochodowych wprowadzone zostały rozwiązania dotyczące ‚złych długów’ jak w przypadku VAT.

Czyli m.in. podstawa opodatkowania może być zmniejszona o zaliczaną do przychodów należnych wartość wierzytelności o zapłatę świadczenia pieniężnego w rozumieniu art. 4 pkt 1a ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom, która nie została uregulowana lub zbyta.

Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

Bardzo istotna zmiana w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

Art. 3 ust. 2 ustawy otrzymuje brzmienie:
„2. Czynami nieuczciwej konkurencji są w szczególności: wprowadzające w błąd oznaczenie przedsiębiorstwa,
fałszywe lub oszukańcze oznaczenie pochodzenia geograficznego towarów albo usług, wprowadzające w błąd oznaczenie towarów lub usług, naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa, nakłanianie do rozwiązania lub niewykonania umowy, naśladownictwo produktów, pomawianie lub nieuczciwe zachwalanie, utrudnianie dostępu do rynku, przekupstwo osoby pełniącej funkcję publiczną, a także nieuczciwa lub zakazana reklama, organizowanie systemu sprzedaży lawinowej, prowadzenie lub organizowanie działalności w systemie konsorcyjnym oraz nieuzasadnione wydłużanie terminów zapłaty za dostarczane towary lub wykonane usługi.

Nadto pojawia się nowy przepis, art. 17 g.

„Art. 17g. Czynem nieuczciwej konkurencji jest nieuzasadnione wydłużanie terminów zapłaty za dostarczone towary lub wykonane usługi, polegające w szczególności na:
1) naruszeniu przepisów ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 118 i 1649);

2) rażącym odstępstwie od dobrych praktyk handlowych, które narusza zasadę działania w dobrej wierze i zasadę
rzetelności;

3) niedostosowaniu do harmonogramu dostawy towarów lub harmonogramu wykonania usługi;

4) nieuwzględnieniu właściwości towaru lub usługi, które są przedmiotem umowy.”.

Myślę że moja praktyka rozwinie się w związku z tą zmianą.

Zmiana jest bardzo ważna dla dostawców i odbiorców towarów!

Prawo konkurencji.

UOKiK będzie raportował rządowi o zatorach w różnych sektorach w związku ze zmianami w ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów jak i tez stosował ustawę z urzędu (patrz powyżej).

Inne zmiany różnych ustaw są mniej istotne.

Informacje:

Tekst (Sejm)

Czysty tekst

Wiadomości handlowe

Komunikat UOKiK

Radio Zet

KPMG

Portal księgowych

Prawo.pl

Infor

Podatki.biz

Ustawa ustawa o ustawie: Ustawa o przewadze kontraktowej pomaga chronić dostawców

Czytamy:

”Ustawa o przewadze kontraktowej obowiązuje już dwa lata. Weszła w życie po sygnałach, że rynek FMCG, a zwłaszcza sieci handlowe stosują różne nieuczciwe praktyki, opłaty półkowe. I rzeczywiście różne sygnały do nas napływały. To, co było zaskakujące dla nas to to, że skarżyli się głównie producenci rolni nie na sieci handlowe, ale na zakłady przetwórcze kupujące takie produkty jak jabłka, owoce miękkie, buraki cukrowe, marchew. Dlatego należało zająć się w pierwszej kolejności takimi sprawami.”

hmmmmmm, fmcg? Fmcg objęte było ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji 15 lat temu.

Portal spożywczy

Ciekawy aczkolwiek krótki artykuł.

Po pożegnaniu z Carrefourem rozkręcają własny

Ciekawy artyukuł z Wiadomości Handlowch.

„Robert Noceń z francuską siecią związany był ponad 21 lat. Do firmy dołączył w 1998 r. jako senior marketing manager. Gdy opuszczał Carrefoura w połowie 2019 r. był już wiceprezesem i sekretarzem generalnym spółki. Również Marcin Knapek, radca prawny, pracował w Carrefour Polska przez wiele lat (od 2011 r. do sierpnia 2019 r.). Był w firmie dyrektorem Działu Prawnego oraz członkiem zarządu w spółkach zależnych. Wcześniej, od 2001 r. do 2011 r., pełnił funkcję dyrektora prawnego w sieci Kaufland Polska.”

„Jak podkreślają w rozmowie z naszym portalem Robert Noceń i Marcin Knapek, dostawcy sieci handlowych często nie zdają sobie sprawy z tego, jak mocno uzależnili się od detalistów poprzez niedookreślenia w umowach, lub wręcz poprzez tak skonstruowane umowy, że w praktyce jedna strona dominuje nad drugą. – Chcemy edukować dostawców i pomagać im w rozmowach z sieciami. Zależy nam na ucywilizowaniu współpracy sieci z dostawcami – zaznacza Robert Noceń.

„- Umowy zawierane z sieciami handlowymi mogą zawierać wiele pułapek. Dostawcy mogą nawet nie zdawać sobie sprawy z tego, że wcale nie muszą godzić się na narzucane im odgórnie niezbyt korzystne warunki współpracy, w tym opłaty półkowe czy marketingowe – tłumaczy Marcin Knapek. Jego zdaniem polskie prawo pozwala na coraz skuteczniejszą walkę z tego typu praktykami. – Już sama ustawa o przewadze kontraktowej daje tutaj spory wachlarz możliwości – dodaje.”

Biedronka i błąd ludzki

Akurat. Na pewno wierzę. Supermarkety są hiper zorganizowane i pod absolutną kontrolą. Spytaj się pracownika supermarketu.

Artykuł z Wiadomości Handlowych.

– Mieliśmy bardzo dużo sygnałów z całego kraju na temat nieprawidłowości przy podawaniu cen w sklepach sieci Biedronka. Zgłaszali je zarówno konsumenci, jak i wojewódzkie inspektoraty Inspekcji Handlowej. Nie może być tak, że klient widzi atrakcyjną cenę przy produkcie, a po obejrzeniu paragonu okazuje się, że zapłacił więcej. To może być nieuczciwa praktyka rynkowa – mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Biedronka się tłumaczy.

„„Jesteśmy w trakcie kompleksowej analizy pisma z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Chcielibyśmy podkreślić, że biorąc pod uwagę skalę działania naszej sieci – ponad 2900 sklepów, 67 000 pracowników obsługujących 4 mln klientów dziennie i 1,3 mld transakcji rocznie – może się zdarzyć, że wskutek ludzkiego błędu brakuje ceny lub nie zostanie ona na czas zmieniona” – napisało biuro prasowe sieci Biedronka.”

Dostawcy Tesco pewnie przerażeni

Artykuł z Wiadomości Handlowych.

”Dave Lewis, szef Grupy Tesco zapowiedział kilkanaście dni temu, że firma przystępuje do daleko idącej racjonalizacji asortymentu w hipermarketach kompaktowych. Z obecnych 41 tys. SKU w ofercie pozostanie od 11 do 13 tys. SKU. Z kolei w sieci supermarketów asortyment ograniczony zostanie o połowę, z ok. 8 do 4 tys. SKU.”

Może czas wystąpić o zwrot opłat polekowych?

Ograniczenie marek własnych

Kolejna dziwna propozycja legislacyjna.

„Na początku marca rynek zelektryzowała zapowiedź premiera Mateusza Morawieckiego dotycząca ograniczenia sprzedaży marek własnych przez sieci handlowe. – Zdecydowanie chcemy doprowadzić do tego, żeby na półkach były towary z markami polskimi, a nie tylko (…) z markami sklepów wielkopowierzchniowych. Chcemy, aby w ten sposób rolnicy mogli budować siłę swojej marki – mówił szef rządu. Konkretów jeszcze nie ma, jest za to wiele kontrowersji i mnóstwo komentarzy dotyczących spodziewanej skuteczności takiego rozwiązania.”

Artykuł.

No ale mamy już martwy przepis w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji w sprawie dyskontów:

„Art. 17d [Nadmierna sprzedaż marek właściciela] Czynem nieuczciwej konkurencji jest wprowadzanie do obrotu przez sieci sklepów dyskontowych towarów w ilości przewyższającej 20% wartości obrotów z markami stanowiącymi własność właściciela sieci lub podmiotów zależnych.”

Dosłownie nie ma żadnego orzecznictwa do tego artykułu w Lex, Legalis i z innych źródeł.

„O to, czy rozwiązanie polegające na ograniczeniu sprzedaży marek własnych pomoże polskim małym i średnim producentom w wypromowaniu ich marek, zapytaliśmy jednego z dostawców, którzy od lat zaopatruje sieci handlowe w produkty spożywcze. Jego ocena jest jednoznaczna: Jest to uderzenie w rodzimych małych i średnich producentów.”

Zgadzam się.

„Gdyby ustawodawca naprawdę chciał pomóc wejść małym, średnim podmiotom do sieci, zrobiłby to, wymuszając terminy płatności na tych sieciach – dodaje. Wskazuje, że rozsądny byłby termin np. 30 dni.” – JEST USTAWA I PRZEPIS o tym, ustawa o terminach zapłaty w transakcjach handlowych! Tylko nie egzekwuję się ustawy a ostatnio sąd w pewnej miejscowości wydał wyrok po którym nie mogłem wytłumaczyć klientowi dlaczego kompletnie pominął prawa.

Sąd pominął wyliczenia biegłego.

Sąd dokonał ‚własne ustalenia’ (oczywiście je nie podał).

Do tego, sąd stwierdził że ponowny bieg przedawnienia zaczyna się od daty złożenia zawezwania do próby ugodowej – zaczyna się jednak od daty umorzenia sprawy przez właściwy sąd.

I pominął przepis.

Tesco w Anglii

Sposób postępowania sieci handlowych…

„Jak podkreśla portal, od przejęcia funkcji prezesa Tesco w 2014 r. Dave Lewis wyeliminował z oferty sieci ponad połowę produktów – wówczas asortyment liczył blisko 90 tys. pozycji, co było wynikiem polityki poprzedniego szefa Phila Clarke’a, który godził się na poszerzanie asortymentu dostarczanego przez producentów w zamian za różne opłaty „półkowe”.

Artykuł.

 

Wliczanie opłat półkowych do ceny

Spotkałem się ze złym wyrokiem w którym Sąd stwierdził że sieć faktycznie pobierała ‚nieekwiwalentne’ opłaty (uznał Sąd) ale ponieważ dostawca wliczał opłaty do ceny (wg Sądu), nie doszło do czynu nieuczciwej konkurencji.

Jest to stanowisko sprzeczne z orzecznictwem:

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 4 sierpnia 2017 r., I ACa 662/17, „W sprawie – o czy była już mowa powyżej – udowodnione zostało przez powódkę, iż doszło do obciążenia i faktycznego rozliczenia przez (…) należności wynikających z faktur i not wystawionych przez pozwaną w toku współpracy ze spółką (…). Uznać zatem należało, że strona powodowa wykazała zarówno własne zubożenie, jak i wzbogacenie strony pozwanej, jak również istnienie związku między tym zubożeniem i wzbogaceniem. Tym samym zostały spełnione wszystkie ww. przesłanki niezbędne do uwzględnienia powództwa powódki o wydanie bezpodstawnie uzyskanych korzyści.

Nie wpływało na powyższe wnioski twierdzenie pozwanej, iż powódka sprzedawała jej towary drożej niż innym kontrahentom, bowiem uwzględniała w cenach wynagrodzenie przeznaczone dla strony pozwanej. Przede wszystkim powyższe twierdzenie nie zostało poparte żadnymi konkretnymi dowodami, z których wynikałoby jak dokładnie przekładały się na ceny towarów sprzedawanych przez (…) stronie pozwanej obciążenia ponoszone przez stronę powodową z tytułu współpracy handlowej z (…). Zauważyć należało, że ceny towarów były wynikiem negocjacji stron, a nie jednostronnego narzucenia przez powódkę. Nadto, uwzględnianie przez stronę powodową w cenach sprzedawanych towarów własnych kosztów wydaje się być oczywistą praktyką przedsiębiorców, których działalność opiera się na rachunku ekonomicznym.”

Wszak należy uznać ‘wliczanie’ opłat do ceny jako element utrudniający dostęp do rynku, zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 17 czerwca 2016 r., I ACa 1315/15, „Bez znaczenia pozostawała bowiem okoliczność, czy sprzedając towary pozwanemu, (…) S.A. kalkulował tę okoliczność, w tym sensie, że wliczał dodatkowe opłaty do cen oferowanych pozwanemu towarów. Zarzut ten stanowi właśnie typową sytuację związaną z utrudnianiem dostępu do rynku, gdyż takie „wliczanie” wpływa na wysokość cen towarów oferowanych przez dostawcę, a w konsekwencji – jego sytuację rynkową (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 12 lutego 2013 r., I ACa 1155/12, lex 1324794)”, dodatkowo wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 31 marca 2016 r., I ACa 859/15, „Bez znaczenia pozostaje w związku z tym okoliczność, czy sprzedając towary pozwanemu powód kalkulował tę okoliczność, w tym sensie, że wliczał dodatkowe opłaty do cen oferowanych pozwanemu towarów. Zarzut ten stanowi właśnie typową sytuację związaną z utrudnianiem dostępu do rynku, gdyż takie „wliaczanie” wpływa na wysokość cen towarów oferowanych przez powoda, a w konsekwencji – jego sytuację rynkową. Gdyby bowiem nie było dodatkowych opłat, powód mógłby zaoferować niższe ceny, co powinno przełożyć się na niższe ceny dla odbiorców końcowych w sklepach pozwanego, a w konsekwencji na zwiększony obrót i zysk.”

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 8 stycznia 2016 r., I ACa 2161/15, „Przedmiotowych opłat nie można było również rozpatrywać z punktu widzenia ich wliczania przez powoda w ceny towarów. Jak wynikało ze zgodnych zeznań świadków K. S. i T. R., najpierw został przedstawiony asortyment wraz z cenami, dostosowanymi do oczekiwań (…), otrzymali oni informację, że są to ceny finalne, tzw. net-net, ale później, jak otrzymali draft umowy, okazało się, że w umowie było 15% opłat. W związku z tym ceny towarów (…) do (…) nie zawierały tych opłat, a nadto przedstawiciele dostawcy nie mieli możliwości zmiany cen.”

Również wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 14 stycznia 2016 r., I ACa 551/15, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 29 października 2015 r., I ACa 147/15, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 9 kwietnia 2015 r., I ACa 1477/15, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 6 lutego 2014 r., I ACa 1553/13 i liczne inne z apelacji warszawskiej i nie tylko, orzeczenia.ms.gov.pl. I długa lista podobnych.

 

„Zwalczanie nieuczciwych praktyk handlowych dotyczących łańcucha dostaw żywności”

Unia Europejska idzie wzorem Polski

„Nieuczciwe praktyki handlowe to praktyki stosowane w relacjach między przedsiębiorstwami, które rażąco odbiegają od dobrego postępowania handlowego i są sprzeczne z zasadą dobrej wiary i uczciwego obrotu. Są one zazwyczaj jednostronnie narzucane partnerowi handlowemu przez innego partnera handlowego. Łańcuch dostaw żywności jest na nie szczególnie narażony z uwagi na duże różnice w sile przetargowej między partnerami.

W listopadzie 2016 r. Grupa Zadaniowa ds. Rynków Rolnych, niezależna grupa ekspertów wysokiego szczebla powołana przez Komisję Europejską, przedstawiła swoje ustalenia w sprawozdaniu pt. „Poprawa wyników rynkowych: wzmocnienie pozycji rolników w łańcuchu dostaw”. Wśród wielu zaleceń znalazło się również i to, aby UE przyjęła przepisy dotyczące nieuczciwych praktyk handlowych w odniesieniu do produktów rolnych.

Wniosek dotyczy żywności, w tym produktów rolnych i produktów uzyskanych z przetwarzania produktów rolnych. Produkty rybołówstwa również uznano za produkty rolne. Zakres produktów odpowiada zakresowi nieuczciwych praktyk handlowych w łańcuchu dostaw żywności.

Jednym z głównych powodów, dla których utworzono ogólnounijny system zwalczania nieuczciwych praktyk handlowych, była chęć wsparcia inicjatywy sektora prywatnego, znanej jako inicjatywa dotycząca łańcucha dostaw, poprzez zapewnienie we wszystkich państwach członkowskich możliwego do wyegzekwowania na drodze prawnej minimalnego poziomu ochrony. Dlatego proponowana dyrektywa nakłada na państwa członkowskie obowiązek wyznaczenia organu odpowiedzialnego za wdrażanie zakazu stosowania wymienionych praktyk. Organ ten musi być uprawniony do wszczynania dochodzenia­ w oparciu o skargę lub z własnej inicjatywy, nakładania kar finansowych i publikowania decyzji.”

Tekst propozycji dyrektywy.

W zakresie opłat półkowych:

„Member States shall ensure that the following trading practices are prohibited, if they
are not agreed in clear and unambiguous terms at the conclusion of the supply
agreement:

(b) a buyer charges a supplier payment as a condition for the stocking, displaying
or listing food products of the supplier;

(c) a supplier pays for the promotion of food products sold by the buyer. Prior to a
promotion and if that promotion is initiated by the buyer, the buyer shall
specify the period of the promotion and the expected quantity of the food
products to be ordered;

(d) a supplier pays for the marketing of food products by the buyer.”

w kontekście istniejącego prawa… hmm… może legalizować opłaty półkowe w handlu żywnością.

Wysokość opłat marketingowych

W marcu/kwietniu tradycyjnie negocjuje się umowy roczne sieci handlowych z dostawcami.

Jestem w szoku co wysokości % tytułem ‚budżetów marketingowych’ – tj. nawet 40% obrotu! Jak można tak ‚handlować’.

Do tego opłaty za otwarcia, remonty i budżety. Nawet dla sklepików franczyzowych do których dostawca NIGDY nie dostarczy bo nie biorą takiego produktu albo biorą tylko jeden. Absolutnie nielegalne i idealne do odbioru.

Nic się nie zmienia.