ul. Pogodna 2 lok. 14, 00‑785 Warszawa
tel. +48 513 468 655 dustin@dustinducane.com

Opłaty półkowe – Apelacja Poznańska

Parę ciekawych wyroków z Poznania.

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 7 listopada 2018 r., I AGa 180/18

„Podkreślić trzeba, że pozwanego jako franczyzodawcę (organizatora sieci franczyzowej pod wspólną marką (…) oraz sieci samoobsługowych sklepów spożywczo-przemysłowych, działających na zasadach partnerskich I. i (…) K. ) wiązała z każdym członkiem sieci ( franczyzobiorcą ) umowa franczyzy, w której przewidziano na rzecz pozwanego stosowne wynagrodzenie za udział w sieci przez niego zorganizowanej, przy czym co do zasady wynagrodzenie to składało się z części stałej i części ruchomej uzależnionej od wielkości obrotów danego podmiotu.

Słusznie uznano, że premii nie można było zakwalifikować jako rabatu posprzedażowego, bo ten mógłby być udzielony przez sprzedawcę jedynie nabywcy towaru, a więc franczyzobiorcom, a nie franczyzodawcy ( pozwanemu ). Sąd Apelacyjny w pełni podziela wywody Sądu Okręgowego w tym zakresie. Przede wszystkim w umowie stron takiego rabatu nie przewidziano. W umowie o współpracy strony określiły jedynie rabat podstawowy i rabat promocyjny, który powód powinien udzielić nabywcom towarów. Oczywistym jest, że gdyby świadczenie z § 4 miało stanowić rabat posprzedażowy musiałoby być tak określone, a nadto należałoby określić warunki jego wypłaty na rzecz pozwanego. Takich zapisów w umowie nie ma. Najczęściej rabat posprzedażowy uzależniony jest od przekroczenia określonego poziomu sprzedaży. Nie sposób zakładać wypłaty rabatu posprzedażowego pozwanemu jako organizatorowi sieci franczyzowej z samego faktu nawiązania stosunków handlowych między powodem a którymkolwiek z franczyzobiorców.

W sprawie bezspornym jest, że umowa z dnia 1.09.2012 r. została zawarta na bazie projektów przygotowanych przez pozwanego. Świadczenie z § 4 umowy zastrzeżone zostało w typowej szablonowej umowie, sporządzonej przy wykorzystaniu standardowych, obowiązujących w pozwanej spółce formularzy (druków). Oznacza to, że tego rodzaju praktyki, polegające na pobieraniu od dostawców dodatkowych opłat miały charakter powszechny i obowiązujący wszystkich kontrahentów strony pozwanej.

W świetle poczynionych ustaleń przyjąć należy, iż sporna opłata pobierana była za możliwość sprzedaży produktów do sieci prowadzonej przez pozwanego, a pozwany utrudniał powodowi dostęp do rynku. Opłaty te zatem stanowiły ograniczenie odstępu do rynku. Bez znaczenia pozostaje, że powód nadal sprzedaje produkty niektórym franczyzobiorcom. Czyni to bowiem w ramach wspomnianego limitu 4 %, a zatem jego dostęp do podmiotów z sieci jest znacząco ograniczony.

Z kolei do obowiązków pozwanego należało wykazywanie, że uiszczanie tego rodzaju świadczenia znajdowało dostatecznie uzasadnione oparcie we wzajemnych, ekwiwalentnych świadczeniach niepieniężnych świadczonych przez niego na rzecz i wyłącznie w interesie sprzedawcy (por. np. : C. B.M. B., „Utrudnianie dostępu do rynku poprzez pobieranie innych niż marża handlowa opłat za przyjęcie towarów do sprzedaży”, Przegląd Prawa Handlowego, nr 4 z 2008r, str. 15 – 16). W świetle poczynionych w sprawie ustaleń pozwany powyższej okoliczności nie wykazał.

Trafnie podniósł Sąd Okręgowy, że wskazanie w przepisie art. 15 ust. 1 pkt. 4 uznk, jako formy utrudniania dostępu do rynku, pobierania innych niż marża handlowa opłat za przyjęcie towaru do sprzedaży ma ten skutek, że w przypadkach stanów faktycznych objętych hipotezą tej normy, nie jest konieczne dodatkowo wykazywanie, iż nastąpiło w jego wyniku utrudnienie dostępu do rynku. Sam ustawodawca przesądził bowiem, że tego rodzaju, stypizowane („nazwane”) ustawowo zachowanie staje się, per se, czynem nieuczciwej konkurencji, a więc, że utrudnia ono dostęp do rynku (por. wyrok Sądu Najwyższego: z dnia 26 stycznia 2006 roku, sygn. akt: II CK 378/05 oraz C. Banasiński, M. Bychowska, op. cit., str.12-13, T. Skoczny, w: Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, Komentarz pod red. J. Szwaji, Wyd. C.H.Beck, W-wa 2006,str. 562-563).”

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 28 grudnia 2017 r., sygn I ACa 693/17

„Sąd Apelacyjny podziela te poglądy doktryny i orzecznictwa, które wskazują ,że ustawodawca formułując przepis art. 15ust1.pkt. 1-5 uznk założył , iż czyny w nim wyszczególnione zawsze powodują utrudnienie dostępu do rynku, a zatem skoro powód wykazał ,że pobieranie przez pozwanego wynagrodzenia za indywidualne usługi promocyjne o charakterze ciągłym jak również za inne usługi promocyjno –reklamowe stanowią czyn nieuczciwej konkurencji określony art. 15 ust.1 pkt.4 uznk, to tym samym nie musiał dodatkowo wykazywać ,że w następstwie powyższego zachowania doszło do utrudnienia dostępu do rynku. Niezależnie od powyższego wskazać należy, że wbrew twierdzeniom apelującego z przepisu art. 15 ust.1 pkt.4uznk, nie wynika ,że czyn ten może być popełniony przez podmiot prowadzący działalność konkurencyjną w stosunku do przedsiębiorcy poszkodowanego tym czynem.”